Nowości ze świata glinianych

Relacja z koncertu na Wrocławskim Soundzie

Gliniane Pieśni na Wrocławskim SoundzieKoncert Glinianych pieśni na Wrocławskim Soundzie już za nami, wszystkim przybyłym serdecznie dziękujemy i zapraszamy do zapoznania się z relacją zaczerpnięta ze strony kreatywnywroclaw.pl

Fragment recenzji dotyczący Glinanych Pieśni:
Kolejne dni przyniosły świetny projekt Michała Litwińca „Gliniane pieśni”. Muzyk, kompozytor, konstruktor instrumentów muzycznych i eksperymentator zaskakuje oryginalnością i wyjątkowością swoich projektów. W „Glinianych pieśniach” przypomniał brzmienia, które niesłusznie odeszły do etnograficznych skansenów i udowodnił, że można nimi zainteresować nie muzykologów, ale zwykłych słuchaczy. Z brzmień instrumentów wykonanych wyłącznie z gliny – mis, ksylofonów, przedziwnych rogów, szofarów, bębnów, cymbałów, gwizdków i okaryn – skomponował uniwersalną opowieść o miłości, nietrwałości, przemijaniu, kruchości życia. Na scenie prócz muzyków grających na glinianym instrumentarium towarzyszą mu śpiewające dziewczyny. Chwilami bawią się śmiechem, oddechem i jego rytmem, to znów intonują ludowe pieśni, jedna z nich uwodzi publiczność piosenką „Green grass” Toma Waitsa, by w jednej chwili przypomnieć o nietrwałości – gliny, chwili, życia.

Cały artykuł dostępny tutaj.

FaLang translation system by Faboba